dr n. med. Artur Nowak, specjalista ginekolog-położnik
Spis treści
- 1 Wstęp – rozmowy z mojego gabinetu
- 2 Czym właściwie jest cytologia?
- 3 Jak wygląda badanie w praktyce?
- 4 Dlaczego cytologia jest tak ważna?
- 5 Rola wirusa HPV
- 6 Kiedy i jak często wykonywać cytologię?
- 7 Cytologia klasyczna – „na szkiełku”
- 8 Cytologia płynna (LBC – Liquid Based Cytology)
- 9 Klasyczna a płynna – porównanie
- 10 Wynik cytologii – jak go czytać?
- 11 Jak przygotować się do cytologii?
- 12 Najczęstsze mity i obawy pacjentek
- 13 Co jeśli wynik nie jest prawidłowy?
- 14 Jak o tym mówię moim pacjentkom
- 15 Przyszłość badań – sztuczna inteligencja i samopobrania
- 16 Podsumowanie – najważniejsze fakty
- 17 Zakończenie
Wstęp – rozmowy z mojego gabinetu
Pracuję jako ginekolog już ponad dwadzieścia lat. W tym czasie spotkałem tysiące kobiet — młodych, dojrzałych, mam i babć — i niemal każdego dnia słyszę to samo pytanie:
„Panie doktorze, a po co właściwie ta cytologia? Przecież nic mnie nie boli.”
„Robiłam ją dwa lata temu, to chyba wystarczy?”
„Czym właściwie różni się ta cytologia płynna od zwykłej?”
To jedno z najczęstszych zdań, jakie pada w moim gabinecie. I za każdym razem odpowiadam podobnie:
Cytologia to jedno z najważniejszych badań profilaktycznych w medycynie – proste, bezbolesne, a potrafi uratować życie.
Czym właściwie jest cytologia?
Cytologia (test Papanicolaou, potocznie „Pap test”) to badanie mikroskopowe komórek pobranych z szyjki macicy. Pozwala wykryć nieprawidłowości w ich budowie, zanim jeszcze rozwinie się nowotwór.
Trzeba to podkreślić bardzo wyraźnie: cytologia nie tylko wykrywa raka szyjki macicy, lecz przede wszystkim zmiany przedrakowe, czyli takie, które mogą się w nowotwór dopiero przekształcić.
Jak trafnie napisała prof. Ewa Wójcik w „Ginekologii po Dyplomie”:
„Cytologia jest jak system wczesnego ostrzegania – pokazuje, że w komórkach zaczyna się dziać coś niepokojącego, zanim choroba nabierze rozpędu.”
Dzięki temu możemy zareagować wcześnie, zanim dojdzie do nieodwracalnych zmian.
Jak wygląda badanie w praktyce?
Badanie cytologiczne trwa kilka minut i jest całkowicie bezpieczne.
Podczas wizyty pacjentka siada na fotelu ginekologicznym. Lekarz wprowadza wziernik, by uwidocznić szyjkę macicy, a następnie przy pomocy specjalnej szczoteczki pobiera komórki z jej powierzchni i kanału.
Materiał trafia:
- w klasycznej metodzie – na szkiełko,
- w nowoczesnej – do pojemnika z płynem konserwującym.
Dla większości kobiet badanie jest bezbolesne; niektóre odczuwają lekki dyskomfort. W moim gabinecie zawsze tłumaczę, co robię krok po kroku. Widzę, że to pomaga – stres znika, a pacjentki często mówią po badaniu: „Panie doktorze, to wcale nie było takie straszne.”
Dlaczego cytologia jest tak ważna?
Rak szyjki macicy to choroba, której można skutecznie zapobiec.
Każdego roku w Polsce rozpoznaje się około 2500 nowych przypadków raka szyjki macicy, a ponad 1500 kobiet z jego powodu umiera.
To dramatyczne liczby, zwłaszcza że — jak podkreśla prof. Andrzej Nowak w „Ginekologii Praktycznej” —
„Rak szyjki macicy rozwija się powoli i daje nam wiele lat, by go wykryć zanim stanie się groźny.”
Cytologia pozwala to zrobić. W wielu przypadkach to właśnie dzięki niej wykrywamy chorobę w stadium, które jest całkowicie wyleczalne.
Rola wirusa HPV
Współcześnie wiemy, że główną przyczyną raka szyjki macicy jest zakażenie wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV).
To bardzo powszechny wirus przenoszony drogą płciową. W zdecydowanej większości przypadków infekcja mija samoistnie, ale u części kobiet może się utrwalić i doprowadzić do rozwoju zmian nowotworowych.
Niektóre typy HPV, szczególnie 16 i 18, są najbardziej niebezpieczne.
Dlatego coraz częściej łączymy cytologię z testem HPV-DNA – tzw. co-testingiem, szczegó Dzięki temu wiemy nie tylko, czy w komórkach szyjki są zmiany, ale też, czy pacjentka jest zakażona wirusem o wysokim potencjale onkogennym.

Kiedy i jak często wykonywać cytologię?
Oficjalne programy przesiewowe dopuszczają wykonywanie cytologii co 3 lata, jeśli poprzednie wyniki są prawidłowe.
Ja jednak, jako lekarz praktyk, mówię pacjentkom jasno:
Najlepiej wykonywać cytologię raz w roku.
Dlaczego? Bo rok to okres, w którym potencjalne zmiany mają mało czasu, by się rozwinąć.
Poza tym regularny kontakt z ginekologiem pozwala ocenić nie tylko szyjkę, ale też ogólny stan narządów rodnych, piersi i poziom hormonów.
W moim gabinecie obowiązuje zasada: „Cytologia raz do roku – na urodziny albo po wakacjach.”
To prosta reguła, która naprawdę działa.
Cytologia klasyczna – „na szkiełku”
To metoda, która przez dziesięciolecia była standardem. Pobraną szczoteczką wydzielinę nanosimy bezpośrednio na szkiełko mikroskopowe, utrwalamy i wysyłamy do laboratorium.
Zaletą tej metody jest dostępność i niski koszt – jest refundowana w ramach NFZ.
Ma jednak pewne ograniczenia:
- część komórek może ulec zniszczeniu lub wyschnięciu,
- śluz, krew lub bakterie mogą zasłaniać obraz,
- czasem próbka jest „niediagnostyczna” i badanie trzeba powtórzyć.
Mimo to cytologia klasyczna wciąż jest skutecznym i wartościowym badaniem profilaktycznym, jeśli jest prawidłowo wykonana i oceniona przez doświadczonego cytologa.
Cytologia płynna (LBC – Liquid Based Cytology)
Od kilku lat coraz częściej stosujemy cytologię płynną, czyli nowoczesną wersję klasycznego badania.
Tu również używamy szczoteczki, ale zamiast rozprowadzać materiał na szkiełku, szczoteczkę wkładamy do specjalnego pojemnika z płynem konserwującym. Cała próbka trafia do laboratorium, gdzie jest opracowywana komputerowo.
Efekt?
- preparat jest czysty i przejrzysty,
- komórki są równomiernie rozłożone,
- mniejsze ryzyko błędu,
- a z tego samego materiału można wykonać dodatkowe badania (np. HPV, Chlamydia, rzeżączka).
Jak podkreśla prof. Wójcik:
„Cytologia płynna poprawia wykrywalność zmian przedrakowych o około 30–40% w porównaniu z klasyczną.”
W mojej praktyce obserwuję dokładnie to samo – cytologia płynna daje mi większą pewność diagnostyczną, zwłaszcza u pacjentek z wcześniejszymi nieprawidłowymi wynikami lub stanami zapalnymi.
Klasyczna a płynna – porównanie
| Cecha | Cytologia klasyczna | Cytologia płynna (LBC) |
|---|---|---|
| Pobranie | szczoteczka + szkiełko | szczoteczka + pojemnik z płynem |
| Jakość preparatu | zależy od techniki | wysoka, standaryzowana |
| Ryzyko błędu | większe | mniejsze |
| Dodatkowe testy | brak możliwości | możliwe z tej samej próbki |
| Dostępność | szeroka (NFZ) | częściej prywatnie |
| Cena | niższa | wyższa |
| Dokładność | dobra | bardzo dobra |
W praktyce obie metody mają to samo wskazanie – różnią się głównie precyzją oceny.
Dlatego jeśli pacjentka może sobie pozwolić na cytologię płynną, zwykle ją rekomenduję.
Wynik cytologii – jak go czytać?
Wynik cytologii opisuje się według systemu Bethesda (TBS). Najczęstsze skróty to:
- NILM – brak zmian nowotworowych (wynik prawidłowy),
- ASC-US – nieprawidłowe komórki o niejasnym znaczeniu,
- LSIL – zmiany małego stopnia (najczęściej związane z HPV),
- HSIL – zmiany dużego stopnia, wymagające dalszej diagnostyki,
- AGC – nieprawidłowe komórki gruczołowe.
Dla wielu kobiet te skróty brzmią jak szyfr, dlatego zawsze omawiam wynik osobiście, tłumacząc, co on oznacza i jakie dalsze kroki są potrzebne.
Najczęściej w przypadku nieprawidłowości kieruję pacjentkę na kolposkopię – badanie szyjki w powiększeniu, które pozwala dokładnie ocenić miejsce pobrania próbki.

Jak przygotować się do cytologii?
To proste, ale kilka zasad warto znać:
- najlepszy czas to 10.–20. dzień cyklu,
- przez 2 dni przed badaniem unikać współżycia, irygacji i leków dopochwowych,
- nie przychodzić w trakcie miesiączki,
- warto opróżnić pęcherz i po prostu się rozluźnić.
Nie ma potrzeby specjalnego przygotowania – cytologia to rutynowe, szybkie badanie, które każda kobieta może wykonać bez względu na wiek czy liczbę porodów.
Najczęstsze mity i obawy pacjentek
Przez lata pracy usłyszałem wiele mitów na temat cytologii. Oto kilka najczęstszych:
- „Nie potrzebuję cytologii, bo mam jednego partnera.”
Infekcja HPV może ujawnić się nawet wiele lat po kontakcie z wirusem. - „Po porodzie nie muszę robić badań, bo wszystko było sprawdzane.”
Po porodzie szyjka wymaga kontroli – zmiany hormonalne i mechaniczne mogą wpływać na nabłonek. - „Cytologia boli.”
To mit. Badanie może być nieco nieprzyjemne, ale nie powinno boleć. - „Jestem zaszczepiona przeciw HPV, więc nie muszę robić cytologii.”
Szczepienie nie chroni przed wszystkimi typami wirusa, dlatego badanie nadal jest konieczne.
Jak często powtarzam pacjentkom:
„Cytologia to badanie dla kobiet zdrowych, które chcą takimi pozostać.”
Co jeśli wynik nie jest prawidłowy?
Nieprawidłowy wynik cytologii nie oznacza raka.
Oznacza jedynie, że w komórkach pojawiły się zmiany, które trzeba dokładniej obejrzeć.
Zazwyczaj wykonuje się wtedy:
- kolposkopię,
- biopsję szyjki,
- test HPV-DNA.
W większości przypadków wystarczy leczenie przeciwzapalne i kontrola po kilku miesiącach.
Czasem konieczne jest niewielkie, mało inwazyjne usunięcie zmienionego fragmentu nabłonka (np. metodą LEEP).
Najgorsze, co można zrobić, to zignorować nieprawidłowy wynik.
Jak o tym mówię moim pacjentkom
Na koniec wizyty zawsze podkreślam:
„Cytologia to nie formalność. To pięć minut, które mogą zdecydować o całym Twoim życiu.”
Miałem w praktyce wiele przypadków kobiet, u których cytologia wykryła wczesne, minimalne zmiany. Leczenie trwało krótko i zakończyło się całkowitym wyleczeniem. Gdyby poczekały rok czy dwa, choroba mogłaby być dużo bardziej zaawansowana.
Dlatego apeluję: nie odkładaj cytologii. Wykonuj ją co roku, nawet jeśli wszystko wydaje się w porządku.
Przyszłość badań – sztuczna inteligencja i samopobrania
W diagnostyce coraz większą rolę odgrywają systemy komputerowe, które wspierają pracę cytologów. Algorytmy sztucznej inteligencji potrafią wykryć mikroskopijne zmiany z ogromną precyzją.
Pojawiają się też zestawy do samodzielnego pobrania próbki w domu, które następnie trafiają do laboratorium. To szansa, by dotrzeć do kobiet, które z różnych powodów nie chodzą regularnie do ginekologa.
Jednak nawet najlepsza technologia nie zastąpi najważniejszego elementu profilaktyki – świadomości i regularności badań.
Podsumowanie – najważniejsze fakty
- Cytologia to badanie ratujące życie.
- Pozwala wykryć zmiany przedrakowe zanim pojawią się objawy.
- Najlepiej wykonywać ją raz w roku.
- Cytologia płynna (LBC) jest dokładniejsza i umożliwia dodatkowe testy.
- Nawet po szczepieniu przeciw HPV badanie nadal jest potrzebne.
- Nieprawidłowy wynik nie oznacza raka – to sygnał, by działać wcześnie.
Zakończenie
Po ponad dwóch dekadach pracy wiem jedno: kobiety, które rozumieją sens profilaktyki, rzadko odkładają cytologię.
Często przychodzą do gabinetu z uśmiechem i mówią:
„Panie doktorze, przyszłam na coroczną cytologię – bo robię to dla siebie.”
I to dla mnie najlepszy moment. Bo wiem, że ta świadomość naprawdę ratuje życie.
dr n. med. Artur Nowak
specjalista ginekolog-położnik

